Moskwa, 11 lipca 2018 roku. Mario Mandžukić zdobywa gola w dogrywce i Chorwacja eliminuje Anglię w półfinale mistrzostw świata. Ten gol, ten mecz, tamta noc — wszystko to wraca natychmiast, gdy patrzy się na skład Grupy L. Losowanie ich znów zestawiło, tym razem już w fazie grupowej.
Ale Grupa L to nie tylko powtórka tamtego półfinału. Ghana wnosi afrykańską mundialową tradycję naznaczoną ikonicznymi momentami, a Panama przeżywa zaledwie swój drugi występ na mistrzostwach świata. Cztery drużyny, cztery historie, zero łatwych meczów.
Anglia: It’s Coming Home — serio tym razem?
Anglia wchodzi na MŚ 2026 z obciążeniem nową generacją — i nowym trenerem, który próbuje zerwać z mantrą rozczarowań. Po eliminacji w finale EURO 2024 (porażka na rzuty karne z Hiszpanią) nastroje wokół Three Lions były mieszane. Ale skład pozostaje jednym z najsilniejszych na turnieju: Jude Bellingham, Phil Foden, Bukayo Saka, Harry Kane.
Na papierze Anglia powinna dominować w Grupie L. Problem polega na tym, że Anglia na papierze dominuje od dekad — a na boisku często nie potrafi przenieść tej przewagi na wynik.
Mecz z Chorwacją w pierwszej kolejce to natychmiastowe pytanie: czy Anglia potrafi wygrać mecz, który naprawdę ma emocjonalne obciążenie?
Chorwacja: czy złota generacja ma jeszcze jeden bieg?
Chorwacja z Luką Modrićem i Ivanem Perišićem w składzie to drużyna w kwestii terminu ważności. Obaj zbliżają się do końca karier — Modrić ma ponad 40 lat — i pytanie brzmi, czy ten skład ma jeszcze energię, żeby powtórzyć Rosję 2018 i Katar 2022.
Odpowiedź zależy w dużej mierze od tego, ile minut w sezonie mają w nogach kluczowi gracze, i czy młodsze pokolenie — Joško Gvardiol, Luka Sučić — jest gotowe przejąć odpowiedzialność.
Remis z Anglią w pierwszej kolejce? Dla Chorwacji byłby doskonałym wynikiem.
Ghana: afrykański futbol z historią
Ghana pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych reprezentacji Afryki na mundialach. Czarne Gwiazdy potrafi zaskoczyć każdego rywala — Mundial 2010, kiedy dotarli do ćwierćfinału i o punkt nie dotarli do półfinału, pozostaje punktem odniesienia całego kontynentu.
Nowa generacja z kilkoma zawodnikami z Bundesligi i Premier League ma zdolność do taktycznej elastyczności. Mecz z Panamą w pierwszej kolejce to mecz, który Ghana musi wygrać, by zachować realną szansę na awans.
Panama: drugie pojawienie w historii
Panama na MŚ 2026 to dopiero drugie uczestnictwo tego kraju w historii. Pierwsze, w Rosji 2018, zakończyło się trzema porażkami, ale też historycznym pierwszym golem na mundialach — Carlos José Quintero, który był najstarszym debiutantem wszech czasów w grze w mundialu.
Teraz Panama przyjeżdża z nieco bardziej doświadczonym składem i gotowością do walki. Mecz z Anglią to baptyzm ognia; mecze z Chorwacją i Ghaną to realne możliwości na punkty.
Czego spodziewać się po Grupie L
Logika stawia Anglię i Chorwację jako faworytów do awansu. Ale logika na mundialach zawodzi regularnie. Ghana z dobrą formą i Panama, która nic nie traci — to drużyny zdolne do zakłócenia planu.
Ostatnia kolejka, rozgrywana jednocześnie — Anglia vs. Ghana i Chorwacja vs. Panama — może być jednym z najbardziej gorących wieczorów całej fazy grupowej.
Moskwa 2018 była półfinałem. To będzie dopiero faza grupowa — ale emocje będą nie mniejsze.
Więcej o MŚ 2026: